Dlaczego Mistrzostwa Mechaników?


Według analiz prowadzonych przez Wojewódzki Urząd Pracy w Krakowie w ramach Barometru Zawodów pracowników brakuje w wielu branżach. Są to głównie takie branże, jak budowlana, medyczna, transportowa oraz właśnie motoryzacyjna. Ta ostatnia jest obecna w analizach jako grupa zawodów pn. „mechanicy pojazdów samochodowych” i w jej skład wchodzą następujące zawody:mechanik autobusów,mechanik ciągników,mechanik pojazdów samochodowych, mechanik samochodów ciężarowych,mechanik samochodów osobowych,mechanik motocyklowy.


Zgodnie z ustaleniami projektu, powyższe zawody należą do deficytowych w 208 powiatach, co stanowi blisko 55% polskich powiatów. Kategoria zawodów deficytowych rozumiana tu jest Znaczy to, że prognozowane jest przez powiatowe urzędy pracy duże zapotrzebowanie pracodawców na pracowników z tej branży, podczas gdy potencjalnych pracowników chętnych do podjęcia zatrudnienia i mających odpowiednie kwalifikacje jest niewiele. Na poniższej mapie zaprezentowano ten deficyt w ujęciu terytorialnym. Pomijając województwo łódzkie i świętokrzyskie i część południową i wschodnią mazowieckiego, to właściwie we wszystkich województwach mamy do czynienia z niedoborem mechaników na rynku pracy (zob. mapa poniżej).



Współcześnie kształcenie zawodowe (branżowe i techniczne) dostarcza oczywiście wielu młodych na rynek pracy. Zgodnie z danymi Ministerstwa Edukacji i Nauki w roku szkolnym 2020/2021 w zawodzie mechanika pojazdów samochodowych uczyło się 32943osób, zaś 28 818 osób wybrało edukację w zawodzie technika pojazdów samochodowych. Są to pokaźne liczby, lecz należy pamiętać, że nie wszystkie osoby kończące podobny kierunek kształcenia trafią na motoryzacyjny rynek pracy (1.) oraz że ich umiejętności praktyczne mogą być niekiedy dość ograniczone (2.). Z tych dwóch powodów powstały Ogólnopolskie Mistrzostwa Mechaników, których zadaniem jest promocja edukacji dla branży motoryzacyjnej. Jest to cel wpisujący się w Strategię Odpowiedzialnego Rozwoju, gdy mowa w niej o odbudowie prestiżu kształcenia zawodowego. Prestiż – co oczywiste – wiąże się w silny sposób z kapitałem ekonomicznym, którego gwarantem w Mistrzostwach Mechaników jest ścisła współpraca z markami, profesjonalne uniformy od sponsorów i ponad wszystko możliwość spotkania się z ludźmi z branży, którzy przychylnie patrzą w kierunku rozwoju młodych w branży.


Organizator Mistrzostw Adrian Dekowski dodaje

tworzymy mechanika przyszłości, a więc specjalistę doskonale przygotowanego do zmieniających się realiów rynku praca pod względem technologii, wyzwań ekologicznych, profesjonalistę posługującego się najnowocześniejszym sprzętem od światowej klasy producentów i co najważniejsze nie robimy tego w kontrze do systemu oświaty. Wspieramy polskie szkoły, pozwalamy im – to znaczy ich uczniom, nauczycielom i organizatorom oświaty – poznać realia, perspektywy i potrzeby biznesu. Dlatego właśnie w partnerstwie regionalnym z Instytutem Badań Edukacyjnych i TÜV-SÜD opisaliśmy kwalifikację rynkową dla mechanika elektromobilności i planujemy opisywać kolejne kwalifikacje rynkowe. Zatrzymajmy się przy tym typie kwalifikacji, bo to jest bardzo ważne. Dziś pracodawcy z branży automotive silnie potrzebują dobrze przygotowanych pracowników, mechaników, sprzedawców, blacharzy, kierowców. Promujemy motoryzację, pokazujemy ją jako przyjazną środowisku i ciekawą dla młodego człowieka. Wspieramy nauczycieli, aby mogli nadążać za tym, co dzieje się w biznesie, a dzieje się na prawdę dużo. Jednak tutaj profesjonalna certyfikacja oparta o miarodajny system, jakim jest Zintegrowany System Kwalifikacji jest najlepszym narzędziem, jakie można sobie na ten moment wyobrazić i dlatego będziemy tworzyć kolejne kwalifikacje rynkowe w kooperacji z sektorem publicznym, który jest gwarantem odpowiedniego nadzoru.


Braki kadrowe na rynku pracy, na które wskazywał powyżej Adrian Dekowski wynikają zarówno z kwestii demograficznych, jak i tych związanych z ruchami ludnościowymi po roku 2004, gdy wielu profesjonalistów wyjechało z Polski do krajów „starej UE”. Dlatego aktualnie edukacja oprócz tego, że będzie prowadzona rzetelnie, to musi być jeszcze prowadzona trafnie, czyli zgodnie z oczekiwaniami pracodawców. Zatem kontakt z pracodawcami jest tu bardzo ważnym elementem konsultacyjnym. Współpraca z markami, organizowanie podobnych branżowych eventów oraz uruchomienie zdrowej rywalizacji służy jednemu celowi, jakim jest wzrost zainteresowania motoryzacją wśród młodych ludzi.

Potencjał ten od lat zauważa Maria Mazurkiewicz, Kujawsko-Pomorski Wicekurator Oświaty.


Zawodowców brakuje na rynku i my jako resort edukacji dostrzegamy to od kilku dobrych lat, ale też zauważamy wzrost zainteresowania kształceniem branżowym i technicznym, z którego obecnie korzysta powyżej 56% młodzieży. Wszelkie akcje promocyjne mające zachęcać młodego człowieka do bycia rzetelnym profesjonalistą są w interesie nas wszystkich, jako odbiorców profesjonalnych usług. Paradoksalnie powinny też sprawić, że do szkół ogólnokształcących trafią bardziej zmotywowani do nauki uczniowie. Na przełomie lat dziewięćdziesiątych i dwutysięcznych można było obserwować pewien przymus nakazujący młodym wybierać ponad wszystko licea, choć wielu z nich lepiej odnalazłoby się w szkolnictwie zawodowym.


Organizatorzy OMM przedkładają kilka kategorii konkursowych, co ma swoje silne uzasadnienie w diagnozie sytuacji na rynku pracy:


  • Mechanik zawodowy, bo jednym z celów jest połączenie młodych z tymi bardziej doświadczonymi
  • Młody mechanik, bo jest zapotrzebowanie na rynku i trzeba wprowadzać nowe osoby do branży
  • Młody lakiernik, bo jest duże zapotrzebowanie na rynku
  • Mechanik pojazdów elektrycznych i hybrydowych, bo trzeba trzyma rękę na pulsie i reagujemy na zmiany w otoczeniu motoryzacji
  • Mechanik maszyn rolniczych, bo produkcja zdrowej żywności to polska specjalizacja
  • Mechanik samochodów ciężarowych, bo jako Polacy jesteśmy liderami transportu towarowego w Europie


Grzegorz Duda, wielokrotny mistrz Polski i Europy w rajdach samochodowych, ambasador Mistrzostw Mechaników zawsze powtarza - ja nie jestem dziennikarzem, ja nie jestem sportowcem, ja nade wszystko i przede wszystkim jestem wykształconym i doświadczonym mechanikiem, warsztatowcem, eksperymentatorem i pracodawcą wielu młodszych i starszych mechaników. Zauważam jak bardzo nasza dziedzina idzie do przodu, jak bardzo się elektronizuje i informatyzuje. Tej specjalizacji w najbliższych latach na pewno nie będzie mniej, więc mocno zależy nam na tym, aby pozyskiwać najlepszych i najlepiej przygotowanych młodych ludzi, którzy wyniosą cenną, praktyczną wiedzę z wielu źródeł, ale jednak w wieku szkolnym. Potem tak czy inaczej odbiorą jeszcze większą specjalizację u swoich pracodawców i to do nich należy przyszłość motoryzacji.


Widzimy zatem, że zachodzi silna potrzeba łączenia świata edukacji i rynku pracy, co potwierdzają podmioty sektora oświaty, przedsiębiorcy i reprezentanci instytucji otoczenia biznesu. W tym jako Instytut Badań Edukacyjnych nieustannie ich wspieramy, bo dostrzegamy to, że szansą na przyszłość w naszej części świata jest nowoczesny przemysł.


dr Ziemowit Socha (adiunkt w Instytucie Badań Edukacyjnych)
Artykuł powstał w ramach partnerstwa regionalnego „Kwalifikacje dla nowej mobilności”, gdzie Instytut Badań Edukacyjnych pełni funkcję inicjatora, zaś członkami partnerstwa są firmy V8Team Sp. z o. o. oraz TÜV-SÜD Polska Sp. z o. o.